Roztocze

Zostaje zahamowany nowy przyrost. Brzegi liści usychają, powstają na nich maleńkie zgrubienia. Kwiaty ulegają zniekształceniu, więdną.

Przyczyny:
Przyczyną są maleńkie kremowobiałe lub blado-brązowe pajączki o ośmiu odnóżach (wyglądają jak zminiaturyzowane kleszcze). Roztocze są chyba najgorszymi szkodnikami roślin. Trudno je zauważyć, gdyż mają około 1 milimetr wielkości, a szkody które wyrządzają są widoczne dopiero, gdy inwazja się rozwinie. Może to nastąpić dosyć szybko, gdyż pajączki rozmnażają sie partenogenetycznie, a cykl życiowy trwa tydzień (jajo - larwa - poczwarka - postać dorosła).
Zapobieganie: Ponieważ najczęściej zauważamy roztocza, gdy roślina jest już poważnie uszkodzona, jest to najlepszy sposób ochrony. Kupujmy tylko w pewnych punktach sprzedaży. Nowo kupioną roślinę trzymajmy przez dwa tygodnie z dala od innych
Leczenie:
Niewiele preparatów je zwalcza - większość pozycji proponuje po prostu taką roślinę wyrzucić. Ja zwalczyłam je na sarraceni spryskując ją trzy razy (w tygodniowych odstępach) "Targetem" i systematycznie zgniatając dorosłe osobniki tępo zakończonym patyczkiem (strasznie żmudna robota). Można też użyć DANIRUM EC 0,1%, regulatora wzrostu owadów i roztoczy, APOLLO 50SC 0,1%, NISSORUM 10EC 0,1% lub SANMITE 20 WP 0,1% ale są one raczej używane przez profesjonalne firmy ogrodniczych (ceny preparatów mogą dochodzić nawet do 200 zł. za opakowanie).